Epidemia bakterii dywanowych
Opublikował/a Dr Froid w dniu niedziela, 4 Luty 2007 (34)
Więc no i właśnie, lecz aczkolwiek że tak!
W miejscu naszego zamieszkania nastąpiła masowa inwazja bakteryjna, dywanowa, podwójnie podchmielona. Objawia się ona nagłym, zwiększonym furiackim atakiem niszczycielskich bakterii dywanowych i powoduje potężny, niekontrolowany bełkot
. Szczepionkę w wielkim pośpiechu opracowuje Instytut Blondynki i Dr Froida w Kurzystopiu. Lekarstwo testowe dostępne bez recepty, bez konsultacji z lekarzem lub farmaceutą – kup se psa.
. Bzz sponsoringu nie ma kołaczy. Zazwyczaj są pszczółki, które zapylają inne pszczółki i tak powstaje czokapik.
Tak blisko, a jednak daleko tak daleko tak, tak tak , a właśnie że tak.
Można także spróbować innych ryzykownych rzeczy, ale nie polecanych (a nawet zabranianych) przez Krystynę z gazowni – bezszczelna cyber masturbacja . Znikąd ratunku. Ziemia do UFA, odbiór –
. Nie działa mi dekoder telewizji i już nie mam więcej wizji. Zwyczajne piersi i pośladki, jakie ma każda cyberniania są czasowo niedostępne z powodu choroby –
. Inne rzeczy są nadzwyczajne, lecz zawsze niedostępne.
Pierwsze publiczne, niefortunne wystąpienie arcybiszkopta Wulgusa na wieść o epidemii – . Dziwna to była pomyłka –
, a moja żona miała na imię Henryka. Kto NATO ma radę? Prosimy o poradę.
Morał tego odcinku: Bzz.
