Zmiany techniczno-artystyczne oraz inne
Opublikował/a Dr Froid w dniu czwartek, 11 styczeń 2007 (10)
To mówię ja – Dr Froid. To wulgarne babsko ma chwilowy bezdech.
Całe to bezguście zostało przeze mnie przerobione i odpicowane (w każdym mrocznym zakamarku), jak można własnoręcznie zaobserwować na ilustracji. Teraz to zupełnie nowa nowość. W związku z tym zapraszamy do wnikliwej ponownej percepcji wszystkiego najlepszego!
Uprzejmie zawiadamiamy, że w ciągu kilku najbliższych dni będzie następował duży przyrost treści. I to odlotowej treści. Zatem zalecane jest pilne śledzenie zmian i szybkie reagowanie!
Przypominamy też, że wbrew obiegowym opiniom nadal istnieje takie coś jak komentarze i każdy (Tak, Ty też! Tak!) może z nich korzystać za darmo – bez opłat licencyjnych, bez podatków, bez niczego!
A oto kilka zrzutów, żeby nie było tak pusto, jak tabaka w rogu. Co prawda szkoda na nie czasu, ale i tak wiem, że klikniesz. Jest to kompulsja wynikająca z mojej nowatorskiej Teorii ZR.
[Obraz usunięty z powodu zbyt małej kwaśności tegoż]
Lateks w dużym pokoju –
. Ktoś chyba powtórnie szarżował…
Muzyka łagodzi i nie szkodzi -
, ale zbyt długie oczekiwanie zirytuje nawet mandarynę.
Morał tego odcinku: Sprawdzaj swoje ciemne miejsca często – nie wiadomo kiedy niespodziewanie nastąpi niespodzianka.
